W ciągu roku pracodawca albo płatnik (jeśli uzyskuje dochodu na zasadzie samozatrudnienia, czyli jednoosobowej firmy) uiszczają do urzędu skarbowego zaliczki na poczet zeznania podatkowego. Wszyscy, którzy płacą podatek dochodowy - czy to osoby fizyczne (podatek PIT), czy osoby prawne (podatek CIT), liczą później na zwrot podatku. Państwo oddaje podatnikom nadwyżkę ponad to, co mu się należy. Zwrot podatku jest zawsze bardzo przyjemnym momentem. Ale niekiedy płatnicy muszą dopłacić fiskusowi należną mu kwotę. Ma to zawsze miejsce wtedy, gdy suma zaliczek śródrocznych była za niska lub odpisy (zwolnienia), na które powołały się podmioty płacące podatek były nieuprawnione.
Państwo może również oddać pieniądze na podstawie ulg, jakie przysługują płatnikom - jeśli się na nie powołają i przedstawią dokumenty upoważniające do korzystania z nich. Przykładowe ulgi i odliczenia aktualnie obowiązujące to: ulga prorodzinna, rehabilitacyjna, budowlana, odsetkowa, internetowa oraz wydatki na bilety okresowe, strata (brak zysku), podatek zagraniczny (rozliczanie się z dochodów uzyskanych za granicą z urzędem skarbowym danego państwa - Polska ma podpisane porozumienie o uniknięciu podwójnego opodatkowania z wieloma krajami), wydatki na nowe technologie.
Firmy mogą dodatkowo liczyć na zwrot podatku VAT za zakupione towary i usługi. Podatek VAT 3%, VAT 7% i VAT 22% osoby prawne mogą włączyć do kosztów uzyskania przychodu, które obniżają podstawę, od której płaci się zobowiązanie pieniężne na rzecz państwa.