Świat finansów jest bardzo złożony i skomplikowany. Starając się o kredyt, należy wziąć pod uwagę wiele czynników, często zewnętrznych wobec banku, w którym staramy się o kapitał. Do takich zmiennych należą stopy procentowe.
W zależności od waluty kredytu bank uwzględnia inne stopy procentowe w wyliczaniu rzeczywistych kosztów. W przypadku kredytów w walutach obcych ważne są EURIBOR, LIBOR, natomiast na cenę kredytów w złotówkach rzutują: WIBOR, WIBID, REPO, stopa kredytu lombardowego.
Ponadto bank dolicza jeszcze opłaty za rozpatrzenie wniosku (najczęściej pokrywa się z niego dostęp do rejestru dłużników), ubezpieczenia na wypadek utraty pracy, prowizję. W efekcie podstawowa stopa procentowa wzrasta wielokrotnie i rzeczywista stopa procentowa może być wyższa nawet dwukrotnie (najniższa stopa procentowa kredytu wynosi 19-20 proc. w skali roku, a efektywna stopa procentowa przekracza 30 proc.).
Aktualna stopa redyskontowa wpływa z kolei na oprocentowanie depozytów: kont oszczędnościowych i lokat. Najczęściej dzieje się tak, że wraz z podniesieniem stopy przez NBP banki zwiększają oprocentowanie swoich depozytów.
Stopa procentowa jest więc bardzo ważną zmienną, która realnie rzutuje na nasze oszczędności i wydatki. W końcu aktualna stopa LIBOR wyznacza koszt miesięcznej raty kredytu hipotecznego, a stopa oprocentowania lokaty czy konta wyznacza wielkość kapitału dopisywanego do rachunku.